Czy zmysł magnetyczny jest zmysłem wspólnym?

Problem zmysłów wewnętrznych jako zagadnienie z zakresu filozofii przyrody ma długą tradycję, gdyż sięga traktatu Arystotelesa O duszy (m.in. fr. 425a-426b). Obok pięciu tzw. zmysłów zewnętrznych wymienionych przez Arystotelesa (wzrok, słuch, smak, węch, dotyk) wyróżnione przez niego zostały jeszcze tzw. zmysły wewnętrzne, zwłaszcza zmysł wspólny zdefiniowany jako korzeń, z którego wyrastają władze poszczególnych zmysłów zewnętrznych. Istotne modyfikacje rozwiązań Arystotelesa zawdzięczamy Tomaszowi z Akwinu. W ujęciu Tomasza z Akwinu (m.in. Summa theologiae, I, 78, 4c) są cztery tzw. zmysły wewnętrzne: 1) zmysł wspólny (sensus communis) 2) wyobraźnia (immaginatio), 3) pamięć (memoria) i 4) instynkt, czyli władza oceny zmysłowej (vis aestimativa). Zdaniem św. Tomasza obecność zmysłu wspólnego tłumaczy poznanie jakości zmysłowych wspólnych (m.in. ruch, kształt i wielkość), ale przede wszystkim umożliwia postrzeganie całościowe.
Czy zmysł magnetyczny jest zmysłem wspólnym?
Współczesne badania zjawiska magnetorecepcji m.in. u ptaków, zwłaszcza zaś u rudzika europejskiego, doprowadziły do wniosku o postrzeganiu przez te ptaki linii sił pola magnetycznego. Według jednej z hipotez fotoreceptory światła niebieskiego (molekuły kryptochromu) modyfikują wrażliwość siatkówki rudzików umożliwiając percepcję pola magnetycznego. Badania eksperymentalne wykazały jednak, że hipotetyczny zmysł magnetyczny musi być wsparty przez zmysł wzroku. Otwartą kwestią pozostaje udział innych zmysłów potencjalnie współpracujących z tzw. zmysłem magnetycznym. W tym kontekście można postawić pytanie: czy koncepcja zmysłu wspólnego może inspirować badania natury zmysłu magnetycznego? Celem dyskusji będzie poszukiwanie odpowiedzi na to pytanie.